Louis :
Droga [t.i].
Przepraszam za wszystko co ci zrobiłem. Nie wiem jak się o tym dowiedziałaś. Twoje słowa złamały moje serce. ,,Przecież jestem gruba, brzydka, okropna, nie widzisz, że tylko niszczę ci życie i karierę? W dodatku ty tylko tak mówisz, że mnie kochasz. Wcale nie masz dla mnie czasu, nie obchodzę cię.'' Powiedziałaś do mnie, zaraz po tym, jak zabrałem ci żyletkę. Od razu jak upadłaś, to do Ciebie podbiegłem i wziąłem Cię na kolana. Ty wtuliłaś się we mnie i powiedziałaś ,,nie chcę cię stracić''. ,,przecież nie stracisz'' Odpowiedziałem. ,, Już cię tracę. Nigdy cię przy mnie nie ma gdy cię potrzebuję, a obiecałeś. Gdzie jesteś. Np. po próbie. Wiem, że chodziłeś do Eleonor i nie zaprzeczaj. Jeśli chcesz zerwać, to mi to po prostu powiedz'' Zamurowało mnie wtedy. Nie wiem kto ci powiedział, że chodziłem do Eleonor, tylko chłopcy o tym wiedzieli. ,,Jak długo chciałeś mnie jeszcze okłamywać, co? JAK DŁUGO TY PIERDOLONY ZDRAJCO!? KOCHAŁAM CIĘ! UFAŁAM CI! A TY TAK PO PROSTU MNIE Z ELEONOR ZDRADZAŁEŚ!? MASZ KURWA 2 DNI ŻEBY SIĘ WYNIEŚĆ! Masz zniknąć z mojego życia, rozumiesz!? Rozpłynąć się. Tak jakby cię nigdy nie było.'' Wtedy odszedłem. Wiem, że nie powinienem. Chciałem zostać ale... Odszedłem. Wiedz, że dalej cię kocham, i jeśli dasz mi jeszcze jedną szansę, obiecuję się poprawić...
Zawsze twój Louis xx
Nie spodziewałem się takiej wiadomości w liście, jak myślałem od ciebie. Tylko, że tego nie napisałaś ty, a Niall.
Drogi Louisie...
Strasznie trudno mi o tym mówić. Nikt jeszcze się po tym nie otrząsnął. Zayn i Harry chodzą strasznie przygaszeni, płaczą po nocach, śnią im się koszmary, zresztą tak jak ja z Liamem. Danielle codziennie chodzi z nami na cmentarz... Tam nasze emocje wypływają... Wszyscy wtedy płaczą... A wiesz co jest najgorsze? Ona zabiła się właśnie przez to, że ją zostawiłeś. Tak, popełniła samobójstwo. Nie wiadomo skąd miała broń. Strzeliła sobie w głowę. Usłyszeliśmy krzyk Zayna, żeby tego nie robiła. Potem usłyszeliśmy huk i krzyk Mulata. Gdy przybiegliśmy ona leżała na ziemi, a jej głowę podtrzymywał Zayn cały czas krzycząc i płacząc. Jemu jest najtrudniej, przecież to widział. W każdym razie Louis... Nie odzywaj się do nas teraz. Chcemy najpierw ochłonąć.
Przepraszamy, Niall xx
Strasznie trudno mi o tym mówić. Nikt jeszcze się po tym nie otrząsnął. Zayn i Harry chodzą strasznie przygaszeni, płaczą po nocach, śnią im się koszmary, zresztą tak jak ja z Liamem. Danielle codziennie chodzi z nami na cmentarz... Tam nasze emocje wypływają... Wszyscy wtedy płaczą... A wiesz co jest najgorsze? Ona zabiła się właśnie przez to, że ją zostawiłeś. Tak, popełniła samobójstwo. Nie wiadomo skąd miała broń. Strzeliła sobie w głowę. Usłyszeliśmy krzyk Zayna, żeby tego nie robiła. Potem usłyszeliśmy huk i krzyk Mulata. Gdy przybiegliśmy ona leżała na ziemi, a jej głowę podtrzymywał Zayn cały czas krzycząc i płacząc. Jemu jest najtrudniej, przecież to widział. W każdym razie Louis... Nie odzywaj się do nas teraz. Chcemy najpierw ochłonąć.
Przepraszamy, Niall xx
Zdecydowałem, że do ciebie pójdę... Proszę, nie miej mi za złe, że chcę odebrać sobie życie. Ono nie ma sensu bez ciebie [t.i]. Mam już przygotowane tabletki. Niedługo będziemy razem. Kocham cię.
Odrazu przepraszam za taki ale mam doła i nic innego mi do głowy nie przychodzi. :'( :( I really sorry!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz